Site icon Noworudzianin.pl

Walentynki, walentynki…

Słuchacze Noworudzkiego UTW obdarowani okolicznościowymi serduszkami, spędzili czas w teatrze i w operze. W sam dzień św. Walentego grupa miłośników teatru pojechała do Głuszycy, gdzie na scenie Centrum Kultury – MBP wystawiono historię starszą od Szekspira – a mianowicie „Romea i Julię”. Sztukę tę zaprezentował Teatr Marlow pod kierownictwem Roberta Delegiewicza (scenariusz, scenografia, reżyseria no i gra sceniczna), na podstawie noweli Luigi da Porto (1485-1529), na której później wzorował się William Shakespeare. Legenda miłości najsłynniejszych kochanków opowiedziana została chyba we wszystkich językach świata i pewnie wystawiona na wszystkich scenach teatralnych. W głuszyckim przedstawieniu ciekawe połączenie narracji prowadzonej przez samych bohaterów dramatu i minimum środków technicznych dały interesujący efekt. Natomiast melomani na walentynkowe przedstawienie w niedzielne popołudnie (16 lutego) pojechali do Opery Wrocławskiej, aby obejrzeć tam widowisko muzyczne Leonarda Bernsteina „Kandyd”. Jest to jedno z najpopularniejszych dzieł Bernsteina napisanych dla Broadwayu. Libretto oparte na filozoficznej powiastce Woltera wraz z piękną, pełną wdzięku muzyką, dowcipem, ironią a nawet sarkazmem tworzy coś na kształt widowiska zawieszonego pomiędzy operą, operetką, musicalem a nawet dramatem i komedią teatralną. Tytułowy Kandyd, zakochany w pięknej Kunegundzie, zmuszony sytuacją wędruje po wielu krajach i kontynentach przeżywając niesamowite wręcz przygody, z których często z trudem uchodzi z życiem. Wszystko to narusza jego bezkrytyczną wiarę w cudowność świata, dobroć i szlachetność ludzi. Spektakl obfituje w wiele zdarzeń, wraz z bohaterami przemierzamy różne krainy, bawimy się dobrym humorem i piękną muzyką. Można powiedzieć, że to urocza, muzyczna pocztówka z podróży od Bernsteina.

Noworudzki UTW
Anna Szczepan

Str. 6 w numerze 416 tygodnika „Noworudzianin” dostępnym w archiwum.




Numer 416
21-27 lutego 2020 r.

Exit mobile version