Zrealizowali plan

Miało być: lekko, gładko i przyjemnie, ale jak się później okazało, w IV lidze nie ma łatwych rywali. Piast od początku był drużyną bardziej aktywną i prowadzącą grę, ale skoncentrowani na defensywie rywale dosyć długo skutecznie się bronili, a w naszych poczynaniach ofensywnych, brakowało nieco jakości

7 kolejka, 21-22 września
Piast ZPAS Nowa Ruda – LKS Bystrzyca Górna 2:0
Bramki: A. Jezierski (2)
Piast: D. Gasiński – A. Osicki, E. Polak, P. Šustek (W. Rzeczycki), K. Mika, S. Sarkowicz (L. Soumar), M. Kostianiuk (J. Filipczak), M. Poświstajło, B. Chabrowski (W. Garbicz), M. Schmidt (P. Rakowski), A. Jeziorski (D. Lima)

W 19 minucie Mateusz Poświstajło dwukrotnie dorzucał futbolówkę przed bramkę rywali, najpierw mocne uderzenie Maksa Kostianiuka na ciało przyjął obrońca, a po chwili uderzenie Bartosza Chabrowskiego zmierzające pod poprzeczkę zdołał obronić golkiper. W 28 minucie przed znakomitą szansą stanął Bartosz Chabrowski, jednak przegrał pojedynek sam na sam z golkiperem, który wybił piłkę na 12 metr pod nogi Mateusza Poświstajły, którego mocne uderzenie zablokował jeden z obrońców. W 31 minucie Poświstajło zakręcił obrońcami, a jego uderzenie z około 18 metrów padło łupem bramkarza. W 33 minucie próba rywala z dystansu, okazała się bardzo niecelna, a futbolówka przeleciała wysoko ponad naszą bramką. W 37 minucie Mateusz Poświstajło ograł przed polem karnym dwóch rywali i wyłożył piłkę na 19 metr do nadbiegającego Adriana Jeziorskiego, który płaskim uderzeniem przy słupku, wyprowadził nasz zespół na prowadzenie. W 43 minucie ładną akcję skonstruował nasz zespół, niestety wykańczający ją Seweryn Sarkowicz, uderzając sprzed szesnastki, przeniósł futbolówkę wysoko ponad bramką. Po zmianie stron Piast osiągnął jeszcze większą przewagę, którą pomimo kilku okazji udokumentował dopiero w 64 minucie – Poświstajło z Chabrowskim rozklepali rywali na prawym skrzydle, uderzenie Mateusza oddane z kilkunastu metrów zdołał odbić przed siebie golkiper, a dobitka Adriana Jeziorskiego wylądowała w siatce. W 66 minucie groźnie zagrana w poprzek naszej szesnastki futbolówka, mija wszystkich zawodników i opuszcza plac gry poza dalszym słupkiem. W 68 golkiper gości popisuje się znakomitą interwencją, broniąc uderzenie Chabrowskiego, oddanie z bliskiej odległości. Po chwili Krzysztof Mika blokuje płaski strzał rywala, kierując piłkę na rzut rożny. W 70 minucie świetną interwencją popisał się Dominik Gasiński, który sparował zmierzającą pod poprzeczkę futbolówkę na rzut rożny. Po chwili szybki kontratak naszej drużyny powinien zakończyć się bramką, jednak będący w doskonałej sytuacji Jeziorski z Poświstajło przeszkodzili sobie i obrońca zdołał wybić piłkę na rzut rożny. W 79 minucie z rzutu wolnego, wykonywanego z narożnika pola karnego, zagrywał Mateusz Poświstajło, w powietrzu do piłki doszedł Bartosz Chabrowski, a mocno uderzona głową piłka wylądowała na ­słupku.
Piast odniósł kolejne, domowe zwycięstwo w tym sezonie, podopieczni trenera Przemysława Malczyka awansowali na drugie miejsce w tabeli, przed naszym zespołem pojedynek z ząbkowickim Orłem, któremu mamy coś do udowodnienia.

Str. 24 w numerze 397 tygodnika „Noworudzianin” dostępnym w archiwum.




Numer 397
27 września – 3 października 2019 r.

Pobierz tutaj (pdf)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *