Zakaz zastawiania dowodów

Żądanie dowodu osobistego w wypożyczalniach sprzętu wodnego, rowerów i innych tego typu miejscach było na porządku dziennym. Podobnie zresztą jak kserowanie dokumentów. Od 12 lipca obowiązują nowe przepisy, które zakazują takich praktyk.

Niejednego z nas spotkało to, że w wypożyczalni, np. rowerów wodnych poproszono nas o okazanie dowodu osobistego. Dowód był zatrzymywany na czas korzystania z wydanego sprzętu, ewentualnie pracownik wypożyczalni znikał na zapleczu, gdzie nasz dokument tożsamości kserowano. Do najczęstszych przestępstw związanych z wykorzystaniem fałszywych dokumentów należą wyłudzenia kredytów i towarów, przestępstwa związane z obrotem za granicą, a także sprzedaż kradzionych samochodów. Z informacji Związku Banków Polskich wynika, że rocznie udaremnianych jest około 6 tysięcy prób wyłudzeń kredytów na podstawie fałszywych dokumentów. Fałszywe dokumenty są wykorzystywane w wielu przestępstwach związanych między innymi z przestępczością gospodarczą czy też finansową. Na podstawie sfałszowanych dowodów czy paszportów przestępcy tworzą fikcyjne tożsamości. O tym, jak chronić swoje dane osobowe, informuje Urząd Ochrony Danych Osobowych.

„Dowód osobisty pozostawiony w zastaw za wypożyczony sprzęt rekreacyjny. Zgubiony portfel z dokumentami. To najczęstsze sytuacje podczas wakacji, gdy narażamy się na to, że nasze dane wpadną w niepowołane ręce i mogą zostać wykorzystane np. do zaciągnięcia na nas pożyczki. Zadbaj o bezpieczeństwo swoich danych osobowych, aby tegoroczny urlop nie przysporzył niepotrzebnych problemów. Rower wodny, kajak czy łódka wypożyczone tylko na godzinę. Chwila przyjemności, relaksu, a dowód osobisty jest przecież bezpieczny – w szufladzie firmy wypożyczającej sprzęt wodny. Bez pozostawienia dokumentu w zastaw nie moglibyśmy przecież w pełni skorzystać z oferowanych atrakcji. Tyle że godzina to wystarczająco długo, by ktoś (niekoniecznie pracownik firmy) wyjął dokument z szuflady, zrobił jego kopię i … zaczynają się problemy. Ktoś, kto pozyska nasze dane, może dzięki nim zaciągnąć pożyczkę, zrobić zakupy przez internet. Mogą też one posłużyć do zawarcia umów np. z operatorem telefonii komórkowej, wypożyczenia drogiego sprzętu i następnie jego kradzieży.

Nie zostawiaj dowodu w zastaw
Urząd Ochrony Danych Osobowych przypomina, że nikt zgodnie z prawem nie może od nas wymagać, byśmy zostawili dokument tożsamości (np. dowód osobisty, paszport, prawo jazdy) w zastaw np. za wypożyczany sprzęt. Dokumenty są wydawane w celach ściśle określonych przepisami prawa i zawierają wskazany w nich katalog danych osobowych, który jest szerszy niż ten, jaki można uznać za niezbędny dla realizacji określonego celu. Pamiętajmy też, że dokumentami mogą posługiwać się tylko te osoby, którym zostały one wydane. Prawo zabrania zatrzymywania dokumentów potwierdzających tożsamość, jak i przetwarzania danych w nich zawartych. Uprawnione do tego są jedynie instytucje wskazane w aktach prawnych regulujących funkcjonowanie określonych podmiotów bądź sektorów. Dlatego np. ustawa o dowodach osobistych określa, że za zatrzymywanie bez podstawy prawnej naszego dowodu osobistego grozi kara ograniczenia wolności albo kara grzywny.

Dowody kolekcjonerskie
Ta sama Ustawa w art. 58. mówi „Kto wytwarza, oferuje, zbywa lub przechowuje w celu zbycia replikę dokumentu publicznego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”. Dokumenty kolekcjonerskie są łudząco podobne do oryginalnych dowodów osobistych czy praw jazdy. Oszuści zamawiali takie dokumenty kolekcjonerskie, ale podawali w nich dane innych osób. Następnie posługiwali się nimi w celach przestępczych.Za sprawą nowych przepisów każdemu, kto wykona, sprzeda lub będzie posiadł w celu zbycia replikę dokumentu publicznego będzie groziła kara grzywny, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. A taką repliką będzie kopia lub odwzorowanie np. dowodu osobistego czy prawa jazdy o wielkości od 75 proc. do 120 proc. oryginału i o cechach autentyczności dokumentu publicznego.

Dodaj komentarz