Noworudzkie Koło Związku Sybiraków ma 30-lat

Jak co roku w Nowej Rudzie obchodzono rocznicę napaści sowieckiej na nasz kraj, Dzień Sybiraka, a przy okazji 30-lecie powstania Koła Związku Sybiraków w Nowej Rudzie

W ubiegły piątek uroczyste spotkanie członków noworudzkiego Koła Związku Sybiraków odbyło się w restauracji „Rycerska” Po przywitaniu gości i odśpiewaniu Hymnu Sybiraków Irena Dąbek, prezes koła, przypomniała historię powstania najpierw koła w Jugowie, a chwilę później Koła Sybiraków w Nowej Rudzie.
– Dziś obchodzimy 30-tą rocznicę powstania naszego koła. Przez te lata ogromnym poświęceniem i zapałem wykazało się wielu noworudzkich Sybiraków. Wszystkim należą się szczególne wyrazy uznania i podziękowania. Szczególne podziękowania kieruję w stronę pana Tadeusza Długosza, inicjatora powstania Koła Związku Sybiraków w Nowej Rudzie i jego wieloletniego prezesa –mówiła Ireną Dąbek. Prezes noworudzkich Sybiraków omówiła również problemy z jakimi borykają się na co dzień Sybiracy, to m.in. sprawy nie uregulowania od wielu lat kwestii z uznaniem wszystkich Sybiraków za Inwalidów Wojennych. Kolejnym punktem programu był pokaz multimedialny wraz omówieniem przez Natalię Muzykę z Jugowa pobytu wolontariuszy Fundacji Studio Wschód w ramach akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia” w Kazachstanie, gdzie na polskich nekropoliach prowadzili prace porządkowe. Jak mówiła Natalia była to też okazją do spotkania z Polakami tam mieszkającymi, którzy oprócz chęci porozmawiania w ojczystym języku twierdzą, że ich największym ich marzeniem jest powrót do ojczyzny.

Dodaj komentarz