Ktoś strzelał z wiatrówki?

O dużym szczęściu może mówić małżeństwo Mrówka ze Słupca. W drobny mak rozpadła się szyba w ich samochodzie.
Nikomu nic się nie stało.
We wtorek ok. godz. 11.00 Monika i Tomasz Mrówka wraz z synem poruszali się samochodem Mazda „Premacy” ul. Przechodnią w centrum Nowej Rudy. Na wysokości dojazdu do ul. Piłsudskiego, szyba boczna w ich samochodzie, od strony kierowcy, rozpadła się na drobne kawałki.
– To było na zakręcie, 20 metrów od wjazdu na główną ulicę. Nagle trzasnęła szyba w drzwiach od mojej strony i rozsypała się w drobny mak – relacjonuje kierujący pojazdem Tomasz Mrówka. – Bardzo z żoną się przestraszyliśmy, gdyż na tylnym siedzeniu podróżował za nami syn. Pierwsze moje skojarzenie, że był to strzał z wiatrówki oddany z bloku socjalnego na Zaułku – mówi poszkodowany.
Po 10 minutach na miejsce przybyła Policja, która dokonała oględzin pojazdu na parkingu przy markecie. Nie znalazła śrutu w samochodzie, jak również na miejscu zdarzenia, ani nic innego, co mogłoby wybić szybę. Zauważyli natomiast, że w okolicy bloku koszona była trawa.
– Policjanci, którzy byli na miejscu zdarzenia uznali, że nie ma podstaw, by zatrzymać pojazd do szczegółowych oględzin – wyjaśnia Arkadiusz Michalski, komendant Komisariatu Policji w Nowej Rudzie. – Oczywiście prowadzimy postępowanie w tej sprawie na podstawie art. 160 Kodeksu Karnego „Narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu” i zniszczenie mienia. Na teraz, nie ma jednak podstaw, by stwierdzić, że padł jakiś strzał z wiatrówki – uzupełnia komendant.
– Dlaczego policjanci nie przeprowadzili od razu kontroli w pobliskim bloku socjalnym? – dziwi się zdenerwowany Tomasz Mrówka. – Może byłoby wiadomo, czy ktoś posiada tam wiatrówkę – podpowiada.
Jak się dowiedzieliśmy, noworudzka policja regularnie monitoruje ten rejon i zapewnia, że nie było w tej części miasta, sygnałów o posiadaniu przez kogokolwiek wiatrówki.

Numer 287 tygodnika „Noworudzianin” dostępny w archiwum.



Numer 287
7-13 lipca 2017 r.

Pobierz tutaj (pdf)

Dodaj komentarz