Wakacyjne podróże

Rozpoczynamy cykl prezentacji ciekawych miejsc, które warto zobaczyć podczas krótkich, weekendowych wypadów poza Nową Rudę.

Mistyka w drewnie

Kościół Pokoju w Świdnicy jest niekwestionowanym skarbem Dolnego Śląska. Jednym z największych drewnianych kościołów w Europie, zabytkiem wpisanym na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO. Wszystko to jednak nie oddaje jego piękna. Kiedy się wejdzie do środka, po prostu odbiera mowę. Człowiek staje przed ogromnym, drewnianym wnętrzem, z przepięknymi polichromiami na suficie, z niezwykłą snycerką.

Świdnicki kościół (ewangelicko-augsburski) został wybudowany na mocy postanowień traktatu westfalskiego (1648), kończącego wojnę trzydziestoletnią. Był jednym z trzech Kościołów Pokoju, po Głogowie i Jaworze, w dziedzicznych księstwach Habsburgów na Śląsku. Dla zachowania pokoju, na budowę trzech kościołów protestanckich na Śląsku zezwolił cesarz Ferdynand III, zobowiązany do tego przez Szwedów mocą traktatu. Zgodnie z zarządzeniem cesarskim świątynie protestanckie mogły być wznoszone jedynie poza murami miasta, bez wież i dzwonnic, a do budowy nie wolno było używać innych materiałów niż drewno, słoma, glina i piasek.

Kościół jest częściowo po remoncie, jednak prace restauracyjne trwają nadal i potrwają zapewne jeszcze długo. Można tak zaplanować wyjazd na niedzielę, by trafić na nabożeństwo ewangelickie. Są pewne różnice pomiędzy katolickim, a ewangelickim obrządkiem i może być to ciekawe doświadczenie dla każdego katolika.

Numer 287 tygodnika „Noworudzianin” dostępny w archiwum.



Numer 287
7-13 lipca 2017 r.

Pobierz tutaj (pdf)

Dodaj komentarz