Ałbena Grabowska
Ostatnia chowa klucz

Autorka bestsellerowego „Stulecia Winnych”, tym razem w odsłonie kryminalnej. Pomysł na fabułę dosyć już znany w obecnej literaturze tego pokroju. Małe miasteczko, a właściwie osiedle i tajemnice jego mieszkańców. Co skrywają osoby z pozoru dobrze nam znane. Bohaterką i narratorką jest nastolatka Marzena, która wplątuje się w pewną aferę. Nie mogąc zaufać ludziom, którzy ją otaczają nawet najbliższym, próbuje odnaleźć człowieka, który porwał jej koleżankę. To wydarzenie wpłynie na życie naszej młodej bohaterki i innych, których w jakiś sposób ta tragedia dotyczyła. Po jakimś czasie porwana dziewczyna odnajduje się, ale z kolei inna zostaje zamordowana. Tak się składa, że to też koleżanka Marzeny. Dziewczyna czuje się zagrożona, jednak boi się czegoś innego – wyjawienia pewnego sekretu. Dlatego też z policyjnym zacięciem próbuje sama dociec prawdy. Po latach odwiedza miasteczko i przedstawia nam, jak potoczyły się losy naszych bohaterów. I teraz dochodzimy do zakończenia i poznania: kto i dlaczego? Dla wielu czytelników na pewno będzie to niesatysfakcjonujące.
Oprócz narratorki, głos w tej historii zabiera sam porywacz (wiemy, że jest on mężczyzną) i tajemnicza kobieta, która dobrze zna sprawcę. Do samego końca nie znamy tej dwójki. Kim oni są? Pisarka tak poprowadziła akcję, że czytelnik, co rusz błędnie wskazuje winowajcę. Zachęcam, chociaż przy takim zakończeniu…? sama nie wiem. Niby powieść fajna, jednak czegoś zabrakło. W tle typowe, młodzieżowe relacje: pierwsze zauroczenie, miłość, przyjaźń, szkoła i rodzice. I rzecz najważniejsza – chęć podobania się za wszelką cenę.
Krystyna Fecko

Recenzje innych książek znajdziesz tutaj

Inne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *