Budżet inwestycyjny

Dochody blisko 99 mln zł, wydatki ponad 101 mln zł, a na inwestycje zaplanowano blisko 23 mln zł. Podczas grudniowej sesji Rady Miejskiej w Nowej Rudzie, radni jednogłośnie przyjęli budżet na 2019 r.

Przed głosowaniem nad przyjęciem projektu budżetu na 2019 r. radni zapoznali się z opinią Regionalnej Izby Obrachunkowej we Wrocławiu i komisji stałych rady miejskiej.
– Nowy budżet, którym zajmowała się rada, ponownie opiewa na kwotę 100 mln zł, z czego ponad 22 mln zł to inwestycje. Główną inwestycją jest modernizacja basenu przy ul. Fredry. To projekt, który rozpoczął się w 2018 r. Mam nadzieję, że zgodnie z umową zostanie ukończony w lipcu tego roku. Projekt współfinansowany jest ze środków Unii Europejskiej i środków budżetu państwa. Dużym wyzwaniem w tegorocznym budżecie dla miasta jest wciąż walka z niską emisją. Chcemy sięgnąć po „ostatnie środki” w ZIT Aglomeracji Wałbrzyskiej na wymianę źródeł ciepła na terenie miasta. Mam nadzieję, że będzie to kilka milionów złotych, które pozwolą na wymianę wielu pieców na terenie Nowej Rudy. Budżet ten jest jeszcze budżetem inwestycyjnym, bo cały czas korzystamy ze zdobytych środków z Unii Europejskiej, co myślę, że będzie widoczne w naszym mieście w tym roku – komentuje Tomasz Kiliński, burmistrz Nowej Rudy.

– Jest to budżet, który po stronie dochodów zamyka się kwotą ponad 97 mln zł przy wydatkach ponad 101 mln zł. Różnica między przychodniami, a wydatkami będzie finansowana m.in. przez emisję obligacji. Budżet będzie podlegał też ciągłej weryfikacji, ponieważ jesteśmy na takim etapie, że o wielu sprawach jeszcze nie wiemy, np. o cenie energii elektrycznej. Nie wiadomo również jak będą kształtowały się płace, czy nie trzeba będzie pod tym kątem wprowadzić zmian w planowanym budżecie. Myślę, że ten budżet jest budżetem rozwojowym, ponieważ zaplanowaliśmy szereg ważnych inwestycji. Są to inwestycje przede wszystkim drogowe, a główna inwestycja związana z przebudową basenu, będzie cały czas realizowana i w tym roku basen zostanie oddany – dopowiada Andrzej Behan, przewodniczący Rady Miejskiej w Nowej Rudzie.

– Jesteśmy w nowej kadencji rady miejskiej, kadencji 5-letniej i uważam, że mówiąc o budżecie, powinniśmy na niego spojrzeć szerzej, myśląc o tym, co może się wydarzyć w najbliższych latach. O budżecie na 2019 r. można powiedzieć, że jest to kolejny budżet, który „ociera się” o kwotę 100 mln zł, a w budżecie można zaznaczyć dość pokaźną kwotę na inwestycje. Bardzo cieszy, co pewnie zauważyli wszyscy radni, systematyczne zwiększanie się wpływów z podatku od osób fizycznych – różnica między tym osiągniętym w 2018 r., a planowanym w 2019 r. wynosi ponad 2 mln zł. Rosną wpływy z podatku od nieruchomości. My się do tego przyczyniamy, podnosząc stawki o wskaźnik inflacji. O budżecie można też powiedzieć, że po raz pierwszy od kilku lat pojawiają się tam nowe zadania inwestycyjne. Poprzednie budżety były w głównej mierze ukierunkowane na pozyskiwanie środków z Unii Europejskiej. W poprzedniej kadencji udało nam się pozyskać dużo tych środków, to był priorytet i brakowało środków na takie małe, przyziemne rzeczy. Można zaobserwować, że ten budżet jest trochę inny i takie zadania się pojawią. Cieszy mnie, że w tym budżecie znalazły się środki na walkę z niską emisją. Uważam, że jest to dość palący temat, z którym w tej kadencji też musimy się zmierzyć, a takie działania już są poczynione – stwierdził Piotr Wróbel, przewodniczący Komisji Gospodarczo-Budżetowej Rady Miejskiej w Nowej Rudzie.

Str. 5 w numerze 362 tygodnika „Noworudzianin” dostępnym w archiwum.




Numer 362
11-17 stycznia 2019 r.

Pobierz tutaj (pdf)

Dodaj komentarz