Uwaga na kleszcze

Sezon na kleszcze trwa w najlepsze. Ugryzienie może skończyć się bardzo poważnymi następstwami – boreliozą lub kleszczowym zapaleniem opon mózgowych.

Jak zabezpieczyć siebie, dzieci i zwierzaki?
Kleszcze miewają zazwyczaj około 15 milimetrów długości, ale ich ugryzienie może mieć wyjątkowo przykre konsekwencje. Przenoszą bowiem groźne wirusy i bakterie. Zła wiadomość jest taka, że wraz z lepszą pogodą pojawiły się już w parkach, lasach i na łąkach, a stacje sanitarno-epidemiologiczne donoszą o setkach ukąszeń. Kleszcze są groźne właśnie ze względu na ich małe rozmiary i barwę – zazwyczaj są ciemnobrązowe, trudno więc wypatrzyć je w trawie. Kiedy wpadną między włosy lub sierść zwierzaka pozostają właściwie niewidoczne aż do czasu, gdy wbiją się w skórę. Wówczas możemy wyczuć je pod palcami i umiejętnie usunąć (wykręcamy kleszcza, a nie wyrywamy – wyrywając, ryzykujemy, że w ranie zostanie część owada). Kiedy zauważymy, że ugryzł nas kleszcz, warto od razu udać się do lekarza. Na choroby, które przenoszą może zachorować każdy i w każdym wieku. Z roku na rok rośnie też liczba zachorowań na boreliozę i kleszczowe zapalenie mózgu, czyli najczęściej występujące w Polsce choroby odkleszczowe.

Kleszczowe zapalenie mózgu jest uznawane za najcięższą chorobę odkleszczową. Pierwsze objawy zakażenia przypominają grypę. Po ustąpieniu początkowych objawów u części osób pojawiają się symptomy opon mózgowo-rdzeniowych i zakażenia mózgu: ponowna gorączka, nudności, wymioty, sztywność karku, zaburzenia świadomości, porażenia. Chorobę wywołuje wirus, na który nie ma skutecznego leku. Ryzyko przedostania się wirusa do organizmu człowieka wzrasta w miarę jak kleszcz przebywa w skórze. Szybkie usunięcie pajęczaka jest więc istotne. Niestety ukąszenie kleszcza jest bezbolesne i, szczególnie w przypadku młodszych postaci kleszczy, czyli larw i nimf, może zostać przeoczone.

Najbardziej charakterystycznym objawem boreliozy jest tzw. rumień wędrujący. Pojawia się w okolicy pokłucia kilka dni po kontakcie z kleszczem. Niestety ten typowy objaw nie zawsze występuje. Wówczas na boreliozę mogą wskazywać objawy zbliżone do symptomów grypy – bóle mięśni, stawów i głowy, zmęczenie, gorsze samopoczucie. W celu ostatecznej diagnozy choroby należy wykonać testy laboratoryjne na obecność przeciwciał we krwi lub, w przypadku neuroboreliozy, w płynie mózgowo-rdzeniowym. Tylko dwuetapowe badanie przeciwciał daje podstawy do postawienia diagnozy, pod warunkiem obecności objawów charakterystycznych dla boreliozy.

Dodaj komentarz