Chcieli porozmawiać o szpitalu

Z powodów braku kadry lekarskiej już nieco ponad miesiąc nie funkcjonuje Oddział Wewnętrzny w noworudzkim szpitalu. Przypomnijmy, że funkcjonowanie oddziału zostało zawieszone na 3 miesiące z możliwością przedłużenia o kolejny kwartał

Właśnie o sytuacji służby zdrowia, a konkretnie o działalności Zespołu Opieki Zdrowotnej w Kłodzku z naciskiem na noworudzki szpital zamierzali rozmawiać radni Rady Gminy Nowa Ruda podczas sesji, która odbyła się 26 lutego, a na którą zaproszono Jadwigę Radziejewską, dyrektora ZOZ Kłodzko. Niestety pani dyrektor na sesję nie przyjechała.
– Jako radni mamy żal do pani dyrektor Jadwigi Radziejewskiej, że nie skorzystała z naszego zaproszenia – mówi Mirosław Dziedzic, wiceprzewodniczący rady gminy. – Tym bardziej, że temat, który chcieliśmy poruszyć dotyczył tak istotnych kwestii jak zabezpieczenie medyczne kilku tysięcy mieszkańców naszej gminy. Chcieliśmy się dowiedzieć np. czy istnieje jakakolwiek szansa, żeby Oddział Wewnętrzny wznowił działalność. Niestety nie mieliśmy na to szans – dodaje samorządowiec.

Rzeczywiście z punktu widzenia mieszkańców gminy Nowa Ruda, ale też miasta Nowa Ruda sprawa ta wydaję się w tej chwili priorytetowa i wydawać by się mogło, że dyrekcja ZOZ Kłodzko powinna udzielić informacji lokalnym samorządowcom.
– Zdarzyło mi się to po raz pierwszy, że nie mogłam przybyć na sesję Rady Gminy Nowa Ruda, wcześniej nie otrzymywałam zaproszeń od radnych z gminy Nowa Ruda – mówi Jadwiga Radziejewska. – W środę 26 lutego, a więc w dzień w którym odbywała się sesja, byłam u wojewody we Wrocławiu, na posiedzeniu sztabu kryzysowego związanego z koronawirusem, które zostało zwołane m.in. z tego powodu, że pierwszy przypadek podejrzenia o zarażenie pojawił się z okolic Nowej Rudy. Co ważne to było podejrzenie, bo osoba ta wróciła bez potwierdzenia zarażeniem. Trzeba pamiętać, że są sprawy ważne i ważniejsze, a o tym, że nie będę mogła uczestniczyć w sesji poinformowała gminę moja sekretarka. Sytuacja związana z koronawirusem jest tak dynamiczna, że teraz jestem w swoim gabinecie, a za chwilę nie wiem czy nie będę musiała jechać do starostwa, albo wojewody, bowiem sytuacja z jaką mamy obecnie do czynienia wymusza działania natychmiastowe – dodaje dyrektor ZOZ Kłodzko.

Jadwiga Radziejewska zapewnia, że jeżeli pozwoli jej na to sytuacja, skorzysta z zaproszenia na marcową sesję Rady Gminy Nowa Ruda

Str. 5 w numerze 419 tygodnika „Noworudzianin” dostępnym w archiwum.




Numer 419
13-19 marca 2020 r.

Pobierz tutaj (pdf)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *