Zwycięstwo w Trzebnicy

W sobotę 16 marca noworudzki Piast udał się do Trzebnicy, aby w pojedynku z Polonią, zajmującą jedną z czołowych pozycji w tabeli, powalczyć o swoje pierwsze punkty wiosną

Polonia Trzebnica – Piast ZPAS Nowa Ruda 0:3

Bramki dla Piasta: B. Chabrowski, D. Kęska, M. Schmidt

Piast ZPAS: D. Kokott – P. Šustek, A. Osicki, E. Polak, K. Mika (W. Garbicz), M. Schmidt, D. Kęska, S. Sarkowicz (P. Kołat), N. Pierzga, D. Lima, (P. Kozielec), B. Chabrowski (Ł. Kamiński)

Gospodarze od pierwszego gwizdka dość odważnie ruszyli z atakiem na naszą bramkę, ale to pierwsza ak-cja ofensywna naszego zespołu, przyniosła zmianę rezultatu. W 3 minucie podanie na lewe skrzydło otrzymał Diverson Lima, ograł obrońcę i dograł na dziesiąty metr do Bartosza Chabrowskiego, który także poradził sobie z pilnującym go defensorem i precyzyjnym uderzeniem przy słupku umieścił futbolówkę w bramce. W 4 minucie nasz zespół bardzo dobrze rozegrał rzut rożny, po którym na dalszym słupku 7 metrów od bramki znalazł się Marcel Schmidt, jego mocne uderzenie z pierwszej piłki minęło jednak cel. W 7 minucie Piast prowadził już 2:0 – piłkę pod poprzeczką umieścił Dawid Kęska, który wykonywał rzut wolny z około 40 metrów. W 9 minucie ponownie z dystansu uderzał Kęska, tym razem futbolówka o centymetry minęła cel. W 13 minucie, wykańcza-jąc ładną zespołową akcję Diverson Lima, uderzając z linii pola karnego, posłał piłkę tuż nad poprzeczką. Bez-radni gospodarze byli zaskoczeni obrotem boiskowych spraw, a Piast nie zwalniał tempa i nadal atakował. W 15 minucie Diverson mijając parę stoperów i wychodząc na czystą pozycję został sfaulowany, futbolówka trafi-ła do bramki, ale arbiter odgwizdał rzut wolny i pokazał czerwoną kartkę zawodnikowi, który dopuścił się prze-winienia. Po chwili w pole karne z prawej strony dorzucił Petr Šustek, w zamieszaniu Bartosz Chabrowski gło-wą posłał piłkę pod poprzeczkę, jednak chwilę wcześniej Ernest Polak zderzył się z bramkarzem i arbiter od-gwizdał przewinienie naszego kapitana. W 22 minucie gospodarze po raz pierwszy poważnie zagrozili naszej bramce, zawodnik Polonii wdarł się z lewej strony w nasze pole karne i stanął oko w oko z Dominikiem Kokot-tem, górą w tej sytuacji był nasz golkiper, który zdołał odbić mocne uderzenie rywala. W 25 minucie Dawid Kęska bezpośrednio zakręcił z rzutu rożnego, zmierzającą pod poprzeczkę futbolówkę, z wielkim trudem tuż sprzed linii, zdołał piąstkować bramkarz. W 29 minucie Bartosz Chabrowski, po przejęciu piłki w środkowej części boiska, rozpoczął szybki atak naszego zespołu, zakończony nieznacznie niecelnym uderzeniem sprzed pola karnego, oddanym przez Seweryna Sarkowicza. W 32 minucie szybki kontratak naszego zespołu powinien przynieść kolejną bramkę, jednak Seweryn Sarkowicz po otrzymaniu podania z prawego skrzydła od Krzysztofa Miki, będąc niekryty 6 metrów od bramki Polonii, nieczysto trafił w futbolówkę, która po chwili została przejęta przez rywala. W 34 minucie gospodarze wykonywali rzut wolny z około 20 metrów na wprost naszej bramki, dobrze uderzoną nad murem i zmierzającą do bramki futbolówkę, pewnie chwyta Dominik Kokott. W 42 minu-cie Marcel Schmidt precyzyjnym zagraniem odnalazł na lewym skrzydle Seweryna Sarkowicza, który urwał się obrońcą i spod linii końcowej przerzucił na drugą stronę pola karnego, gdzie nadbiegający Bartosz Chabrowski przy próbie uderzenia głową, z najbliższej odległości, nieznacznie minął się z futbolówką. W 44 minucie Diver-son Lima odebrał piłkę ostatniemu obrońcy i znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, mocno uderzona z 14 metrów piłka, odbiła się od dalszego słupka i wróciła na pole gry.

Chwilę po przerwie, gospodarze skonstruowali kombinacyjną, groźnie zapowiadającą się akcję zakończoną bardzo niecelnym uderzeniem z 14 metrów. W 49 minucie zagraną w nasze pole karne, z rzutu wolnego piłkę, sprzed bramki głową wybija Ernest Polak. W pierwszych minutach po zmianie stron, nasz zespół skoncentrował się na defensywie, pozwalając rywalom na swobodne rozgrywanie piłki na własnej połowie, jednak z upływem czasu nasi gracze zaczęli ponownie coraz śmielej atakować bramkę trzebniczan. W 56 minucie przed znakomi-tą szansą stanął Diverson, który po otrzymaniu podania spod linii końcowej od Petra Šustka, nieznacznie spu-dłował z bliskiej odległości. W 58 minucie Norbert Pierzga oddał płaski, niecelny strzał sprzed pola karnego. W 59 minucie uderzona z około 25 metrów z rzutu wolnego futbolówka, nieznacznie minęła światło naszej bramki. W 65 minucie, po odbiorze w środkowej strefie boiska, Diverson dostrzegł wychodzącego na czystą pozycję Schmidta i obsłużył go doskonałym prostopadłym podaniem, Marcel wbiegając w pole karne uderzył tak precy-zyjnie, że nie dał bramkarzowi szans na skuteczną obronę. W 67 minucie zawodnik Polonii stanął oko w oko z Kokottem, jego uderzenie w tej sytuacji poszybowało ponad naszą bramką. Po chwili Marcel Schmidt mocno uderzył z blisko 30 metrów, bramkarz z trudem zdołał odbić przed siebie futbolówkę. W 73 minucie Patryk Kołat, będąc w polu karnym rywali, wycofał futbolówkę na 17 metr do Diversona Limy, który uderzył nieznacznie nad poprzeczką. W 81 minucie po rzucie rożnym, groźnie w kierunku bramki główkował Artur Osicki, w zamieszaniu futbolówkę tuż sprzed linii zdołał wybić jednak golkiper. W 89 minucie po rzucie wolnym, wykonywanym przez rywali, tuż sprzed pola karnego, piłka odbiła się od górnej części poprzeczki i opuściła plac gry.

To był bardzo dobry występ naszej drużyny, przewaga jaką posiadaliśmy, ani przez chwilę nie podlegała dyskusji, co prawda pojedyncze akcje gospodarzy, mogły sprawiać zagrożenie pod naszą bramką, ale to Piast nie wykorzystał kilku doskonałych okazji bramkowych, które tego dnia z łatwością sobie stwarzał.

Bardzo cieszy zwycięstwo, dzięki któremu opuściliśmy strefę spadkową.

Str. 22 w numerze 372 tygodnika „Noworudzianin” dostępnym w archiwum.




Numer 372
22-28 marca 2019 r.

Pobierz tutaj (pdf)

Dodaj komentarz