Taka mała, a taka duża

Jest takie miejsce na mapie edukacyjnej gminy Nowa Ruda leżące tuż przy granicy państwowej, nieco zapomniane, ale zadziwiające. Jest to niewielka miejscowość Włodowice z największą niepubliczną placówką oświatową gminy, położoną żartobliwie mówiąc „na zakręcie”. Jej patronem od 2000 roku jest postać św. Wojciecha, opiekuna trzech krajów – Polski, Czech i Węgier. W ostatnim dniu kwietnia, korzystając z życzliwości Wojciecha Kołodzieja, dyrektora Miejskiego Ośrodka Kultury, odbyło się niekonwencjonalne spotkanie edukacyjne młodzieży, rodziców i zaproszonych gości obchodzone w formie Dnia Patrona. W tym dniu placówka ewakuowała cały potencjał osobowy i organizacyjny do pomieszczeń domu kultury, pozwalając wyeksponować piękno inscenizacji przygotowanych na tą uroczystość, ale również reprezentacyjnie uhonorować laureatów różnorodnych konkursów oraz nagród związanych z działalnością szkoły. Liczne audytorium powitali Tomasz Siemież, prezes Fundacji Wspierania Aktywności Lokalnej „Fala” oraz Justyna Tokarska, dyrektorka placówki. Omnibusem wiedzy o patronie została uczennica Apolonia Lawenda. Pięknym wydarzeniem imprezy były dwie inscenizacje historii dramatycznego życia biskupa praskiego. Jedna w sposób wystylizowany i bardzo dojrzały artystycznie opisała żywot męczennika, a druga, przygotowana przez przedszkolaków, skupiła się na konsekwencjach jego śmierci. Umiejętnym przerywnikiem inscenizacji była nutka współczesności w postaci bardzo spontanicznej wiązanki tanecznej w rytmie rock and rolla. Po pro-gramach artystycznych ogłoszono wyniki XV Konkursu Literacko-Dziennikarskiego „Moja Mała Ojczyzna” im. Beaty Jaroszewskiej organizowanego przez placówkę dla uczniów z Dolnego Śląska. Anna Grzybowska i Tomasz Leśniowski wręczyli nagrodę główną i tytuł „Młodego Pióra” uczennicy Zofii Mazur ze Strzegomia, a pozostałym zwycięzcom w poszczególnych kategoriach oraz ich opiekunom liczne upominki książkowe i dyplomy. Jedną z laureatek w poezji została Karolina Korniszewska – uczennica szkoły. Zwieńczeniem święta patrona było nagrodzenie prawdziwych, oddanych przyjaciół i sympatyków szkoły w postaci symbolicznych statuetek Adalbertusów. Należy sądzić, że ilość przyjaciół i sympatyków szkoły, po przedstawionej koncepcji rozwojowej i potencjale twórczym zaprezentowanym w spektaklach znacząco wzrośnie, a placówce przy-sporzy sukcesów i prestiżu.

Zbigniew Babiak

Str. 14 w numerze 378 tygodnika „Noworudzianin” dostępnym w archiwum.




Numer 378
10-16 maja 2019 r.

Pobierz tutaj (pdf)

Dodaj komentarz