O Krzysiu, który chodzi do pracy ze swoją mamą

Krzysiek zapytany o to, co najbardziej lubi robić w pracy, szybko odpowiada: „Myć poręcze”. Znalazł życzliwego pracodawcę, który dał mu szansę. Sytuacja jest dosyć nietypowa, bo Krzyś, żeby sprostać wszystkim zadaniom przychodzi do pracy ze swoją mamą

Krzyś i jego mama
Znalezienie pracy dla Krzysztofa Kotłowskiego, który nie potrafi pisać, czytać i liczyć nigdy nie było rzeczą łatwą. Obecnie ma stałe zatrudnienie i umowę o pracę, a co za tym idzie zajęcie i wsparcie finansowe. Jednak, by podołać zadaniu, jakim jest sprzątanie klatek schodowych, potrzebne jest wsparcie opiekunki – jego mamy. Pani Maria Kotłowska codziennie chodzi z synem do pracy. – Ja myję, a Krzyś wyciera kurze i poręcze – opowiada – sam nie dałby sobie rady. Nasz pracodawca jest super i nie mamy do niego żadnych zastrzeżeń. Kiedy jesteśmy przemęczeni dostajemy po prostu trzy dni wolnego – komentuje. Praca jest dużym wyzwaniem zarówno dla Krzyśka, jak i jego mamy, która po cichu marzy, by syn znalazł kiedyś zatrudnienie w firmie, gdzie będzie zupełnie samodzielny. Jeżeli tylko jest taka możliwość Krzyś bierze udział w projektach, takich jak „Szansa na nowe życie” – wspólnym przedsięwzięciu Fundacji Wałbrzych 2000 i Stowarzyszenia Dzieci i Rodzin Zasadniczej Szkoły Zawodowej Specjalnej, w trakcie którego nauczył się m.in. sztuki parzenia i serwowania kawy.

Mądry pracodawca
MS Solutions – wałbrzyska spółka oferująca usługi sprzątające – zatrudnia wiele osób z niepełnosprawnościami. W obecnych czasach, kiedy brakuje rąk do pracy, jest to obustronnie korzystne rozwiązanie. – W tym momencie blisko 70% naszej załogi, to osoby z orzeczeniem o niepełnosprawności. Ludzie niepełnosprawni, ale tak naprawdę sprawni w pracy, są bardzo zmotywowani i świetnie wypełniają swoje obowiązki. Lubię z nimi pracować – mówi Michał Szatoń.

Pracodawcy Krzysia wspominają, że na pierwszym spotkaniu był nieśmiały i siedział w kącie, z czasem otworzył się i stał się bardziej komunikatywny. – Dla osób z niepełnosprawnościami praca jest szansą na kontakt z innymi ludźmi, na swoiste przełamanie się. Tak jak dla Krzysia, który sprzątając, codziennie widzi mieszkańców klatek schodowych, o które dba razem ze swoją mamą. Sytuacja Krzysia pokazuje nam, jak cenne jest wsparcie opiekunów, którzy w swoim poświęceniu potrafią aż tyle zdziałać – komentuje Magdalena Zywar z Fundacji Wałbrzych 2000, koordynatorka projektu. – Wyrozumiałość i otwartość pracodawcy to kolejny element, jakiego nie może zabraknąć – dodaje.

Wsparcie potrzebne od zaraz
Wiele projektów współfinansowanych ze środków Unii Europejskiej oferuje zatrudnienie wspomagane obejmujące wsparciem przez trenera pracy lub asystenta zawodowego u pracodawcy osoby z niepełnosprawnością. Dużym problemem jest jednak znalezienie pracodawców, którzy chcieliby z takiego sposobu zatrudniania pracowników skorzystać, a po zakończeniu projektu takie zatrudnienie sfinansować. – Dobry przykład jaki daje MS Solutions to wciąż zbyt mało, by pomóc dorosłym osobom z niepełnosprawnościami i ich coraz starszym opiekunom – mówi Jolanta Ceran, prezes Stowarzyszenia Dzieci i Rodzin Zasadniczej Szkoły Zawodowej Specjalnej – pilnie potrzebne są rozwiązania systemowe, dlatego z zainteresowaniem obserwujemy prace nad ustawą o zatrudnieniu wspomaganym – dodaje.

Str. 9 w numerze 382 tygodnika „Noworudzianin” dostępnym w archiwum.




Numer 382
7-13 czerwca 2019 r.

Pobierz tutaj (pdf)

Dodaj komentarz