Ratują mogiły od zapomnienia


Wolontariusze z Jugowa w Hucisku Brodzkim
Już po raz czwarty wolontariusze Fundacji Studio Wschód z Jugowa wraz z panem Romualdem Babińskim z Radkowa wykonali prace renowacyjno-porządkowe na cmentarzu w nieistniejącej wsi Hucisko Brodzkie. 11 lipca był dniem dla nas szczególnym, ponieważ mogliśmy poprzez swoją pracę uczcić pamięć naszych przodków, którzy w lutym 1944 r., w tej wsi, zostali wymordowani przez bandy UPA. Jak wspomina świadek tych krwawych wydarzeń, Jan Pinkiewicz, który mając wówczas 14 lat służył w samoobronie Huciska Brodziego, banderowcy wymordowali 60 osób. Wśród poległych autor wspomnień „Zagłada wsi Hucisko Brodzkie” wymienia między innymi: Karolinę Biernacką lat 12, Biernacką córkę Marii lat 7, Bojarskiego wnuka Stanisława lat 3 lub 4, Ludwika Olszańskiego lat 3, Jana Olszańskiego 6 miesięcy, Marię Olszańską lat 70, Janinę Hanicką lat 80, Rozalię Stankiewicz lat 70, Grzegorza Bąkowskiego lat 84 oraz Mikołaja Bąkowskiego lat 69. Na zakończenie prac odmówiliśmy modlitwę Anioł Pański za tych którzy odeszli w tych tragicznych dniach, odpaliliśmy biało-czerwone światełka pamięci oraz odśpiewaliśmy hymn państwowy.

76 rocznica Krwawej Niedzieli w Janowej Dolinie na Wołyniu
14 lipca bieżącego roku wolontariusze Fundacji Studio Wschód z Jugowa wraz z panem Romualdem Babińskim z Radkowa uczestniczyli w uroczystościach upamiętniających ludobójstwo dokonane na ponad sześciuset Polakach. Uroczystość uświetnił poczet Sztandarowy Ochotniczych Straży Pożarnych Miasta i Gminy Nowa Ruda. Rodacy zamordowani przez banderowców mieszkali w Janowej Dolinie na Wołyniu. Było to wzorcowe osiedle robotnicze wybudowane w okresie międzywojennym. Miejsce zasłynęło z wydobywanego tutaj bazaltu. W uroczystościach udział wzięli: Andrzej Dera, Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP, Małgorzata Gosiewska, wicemarszałek sejmu RP, Maria Koc, wicemarszałek senatu RP oraz Jarosław Szarek, Prezes Instytutu Pomięci Narodowej. Jakże donośnie wybrzmiały słowa pani wicemarszałek sejmu, która w leśnym otoczeniu podkreśliła, że prochy naszych rodaków upominają się o pamięć i pochówek w poświęconym miejscu. Tylko prawda jest w stanie zbudować trwałe fundamenty przyjaźni polsko-ukraińskiej. Na zakończenie uroczystości zaczął padać rzęsisty deszcz. Potomek mieszkańców Wołynia Romuald Babiński z Radkowa stwierdził, że niebo zapłakało nad losem Rodaków mordowanych na Wołyniu przed 76- laty.

Noworudzcy wolontariusze na polskich nekropoliach
To już piąty raz grupa wolontariuszy pracowała na polskich nekropoliach za wschodnią granicą.
Najpierw okres przygotowań, pozyskiwanie darów, które moglibyśmy przekazać zaprzyjaźnionym rodzinom i parafianom w Busku. Potem pakowanie, pożegnanie z bliskimi.

Ostania odprawa przed Urzędem Marszałkowskim we Wrocławiu i wreszcie długo oczekiwany wyjazd na Kresy… Bo przecież czekają na nas trzy polskie nekropolie. Jak każdego roku w planie mamy porządkowanie cmentarza w Busku, Białym Kamieniu i Hodowicy.
Po całonocnym przejeździe i ponadczterogodzinnym oczekiwaniu na przekroczenie granicy dotarliśmy do Buska. Tu czekał na nas „nasz ksiądz” Jan Stachura. Do grupy na okres trzech dni dołączył jako wolontariusz Andrzej Dera – Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta.
Prace porządkowe rozpoczęliśmy od Kwatery Poległych o Niepodległość Polski w Latach 1918-1920 w Busku.

W pierwszym dniu kosiliśmy, usuwaliśmy starą farbę, zwoziliśmy usunięte śmieci. Na buskim cmentarzu udało się nam odszukać kolejne, polskie groby.
Tego samego dnia po kolacji odwiedziliśmy buską parafię. Tu spotkaliśmy pielgrzymów na czele z Metropolitą Lwowskim Biskupem Mieczysławem Mokrzyckim. W czasie rozmów była okazja opowiedzieć o akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia”. Na nasze ręce złożył podziękowanie wszystkim wolontariuszom, którzy w swoim wolnym czasie, bezinteresownie ratują polskie cmentarze.
Kolejny dzień poświęciliśmy na prace w Busku, a wieczorem odwiedziliśmy zaprzyjaźnione rodziny przekazując im podarunki od mieszkańców miasta i gminy Nowa Ruda.

W czwartek rano w ratuszu miejskim powitał nas mer miasta Busk pan Rostysław Slipeć. Tego dnia odwiedziła nas także ekipa TVP Polonia z Grażyną Orłowską-Sondej.

Pracując na cmentarzu w Białym Kamieniu odkryliśmy kolejne, polskie mogiły. Największe wrażenie na nas wywarł widok ruin kościoła w Białym Kamieniu i łąka, gdzie odkryliśmy stare, polskie nagrobki. Po odkryciu wierzchniej warstwy ziemi ukazały się daty 1813, 1816, 1820… Obecnie teren cmentarza stanowi pastwisko dla krów i koni. Cmentarz ten odwiedziliśmy jeszcze jeden raz.
Wolontariszue z SP nr 2 w Nowej Rudzie

Str. 14-15 w numerze 389 tygodnika „Noworudzianin” dostępnym w archiwum.




Numer 389
26 lipca – 1 sierpnia 2019 r.

Pobierz tutaj (pdf)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *