To jeszcze nie koniec

Dla każdego coś miłego, tak można by podsumować letnią ofertę przygotowaną przez Miejski Ośrodek Kultury w Nowej Rudzie i jak zapowiada dyrektor tej instytucji, Wojciech Kołodziej, to jeszcze nie koniec

– 21 czerwca Teresa Werner, dzień później New Hip Hop Road Festival, jeszcze później Noworudzkie Bieguny Kultury czyli występ Tomasza Stockingera, Wojciecha Gąsowskiego, Farben Lehre i Lao Che i imprezy współtowarzyszące, czy Pańskim zdaniem tegoroczne kulturalne lato można zaliczyć do udanych?
– Wszystkie te wydarzenia przyciągnęły duże ilości odbiorców Kultury. Tłumy bawiły się doskonale na Noworudzkim Rynku przy Lao Che, setki osób śpiewały razem z Wojciechem Gąssowskim i Teresą Werner, po raz kolejny potwierdziło się to, że jesteśmy stolicą hip-hopowego regionu, ale ocenę wolę pozostawić mieszkańcom. Zawsze jeśli są sugestie, co do wykonawców i formuły tych wydarzeń, to jesteśmy otwarci na zmiany i nowe pomysły.

– Większość ludzi jest zadowolona z imprez zorganizowanych przez nasz Ośrodek Kultury w Nowej Rudzie, słyszy się jednak głosy, że Nowej Rudy nie stać na „prawdziwe gwiazdy” muzyki, czy Pan się z tym zgadza?
– Jeżeli za gwiazdy uznamy Marylę Rodowicz czy Beatę Kozidrak – to tak! Nie stać nas!
Koncert plenerowy tylko zespołu „Bajm” kosztowo można porównać do wydatków jakie ponieśliśmy podczas kilku dni koncertów i spotkań w ramach „Bieguny Kultury”. Tak więc na szali jest 80 minutowy koncert lub kilka dni różnorakich wydarzeń kulturalno-rozrywkowych. Pomimo tego myślę że, jeżeli zbierzemy wszystkich wykonawców, którzy wystąpili w czasie tego sezonu, dołożymy do tego jesienne koncerty Edyty Geppert i zespołu „KULT” – to uważam że nie mamy się czego wstydzić.

– Przejdźmy do XXVII Międzynarodowego Festiwalu Folkloru. Pomimo początkowego zamieszania związanego z wycofaniem się gminy Nowa Ruda ze współorganizacji festiwalu, można powiedzieć, że impreza była udana.
– Ta impreza poprzez fakt, że istnieje już 27 lat, i że zaangażowanych w Festiwal bezpośrednio jest setki osób – skazana jest na sukces. Międzynarodowy Festiwal Folkloru to wielkie święto całego miasta i regionu. I właśnie…. Prawdziwymi gwiazdami są zespoły które przyjeżdżają do nas z całego świata i rzecz jasna nasz ZPIT „Nowa Ruda” Bardzo cenimy sobie partnerów, którzy twarzą z nami to wydarzenie. Mam na myśli Miasto Strzegom, Kłodzko i w tym roku Kudowę Zdrój. Ta ostatnia miejscowość jest współorganizatorem dzięki właśnie temu zamieszaniu. Koncerty w Kudowie zostały bardzo dobrze przyjęte przez mieszkańców i władze miasta i na chwilę obecną jest deklaracja dalszej współpracy. A więc nie ma tego złego…

– Panie Dyrektorze, nie spoczywacie na laurach, do końca roku przed nami jeszcze kilka dość dużych, ważnych imprez – koncertów. Czy może nam Pan powiedzieć na co noworudzianie do końca roku jeszcze mogą liczyć?
– Jesień kulturalna dawno nie była tak bogata w duże wydarzenia, więc już zacieramy ręce i bierzemy się do roboty. Już za miesiąc, czyli 11 października, występ Joanny Aleksandrowicz „Od Nocy do Nocy”. Jest to koncert muzyki Filmowo-Musicalowej z niezapomnianymi utworami z Polskich Filmów. W tym samym miesiącu, w dniach od 4 do 5, tradycyjnie już „Dni Japonii” i związane z tym liczne warsztaty i wystawy poświęcone Krajowi Kwitnącej Wiśni. Listopad będzie natomiast obfitował w 2 duże koncerty. Pierwszy z nich to trasa zespołu „KULT” i koncert w Centrum Turystyczno-Sportowym w Słupcu, tydzień później w Nowej Rudzie zagości nie kto inny jak Edyta Geppert z zespołem Vasie. Czas obecny, czyli wrzesień, to najlepszy natomiast moment aby zaprosić wszystkie dzieci, młodzież i dorosłych do udziału w sekcjach, które z początkiem września rozpoczęły działalność w Miejskim Ośrodku Kultury w Nowej Rudzie – zapraszamy.

Str. 9 w numerze 395 tygodnika „Noworudzianin” dostępnym w archiwum.




Numer 395
13-19 września 2019 r.

Pobierz tutaj (pdf)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *