Wicewójt Ryszard Czerewaty zrezygnował

Na grudniowej sesji Rady Gminy Nowa Ruda dowiedzieliśmy się, że Ryszard Czerewaty zastępca wójt Gminy Nowa Ruda zrezygnował z zajmowanego stanowiska z dniem 1 stycznia br. W specjalnym pożegnalnym liście skierowanym do radnych życzył im „owocnych obrad oraz podejmowania jedynie słusznych i niezależnych decyzji”.

Przypominamy, że Ryszard Czerewaty to były oficer Wojska Polskiego, który pracował m.in. w NATO, Unii Europejskiej i Sztabie Generalnym Wojska Polskiego.

Z samorządem związał się w 2015 roku przyjmując stanowisko doradcy wójta, a po ostatnich wyborach samorządowych zastępcy wójta.
– W oczach podwładnych był kulturalny, traktujący ich z ogromnym szacunkiem, pracowity i pomocny w opracowywaniu dokumentów merytorycznych. Był także fachowcem od dokonywania analiz i tworzenia nowatorskich rozwiązań. Jego olbrzymią zaletą była wrażliwość na problemy mieszkańców i chęć rozwiązywania nawet najdrobniejszych problemów – mówi pracownik urzędu.

Jak zapewnia Ryszard Czerewaty jego rezygnacja nie miała związku z innymi planami zawodowymi, kłopotami zdrowotnymi, brakiem chęci do dalszej pracy czy budowaniem opozycji. Nie była również skutkiem żadnych konfliktów z wójt Adrianną Mierzejewską.

– Jedynym z powodów była różnica zdań w sprawach dotyczących stylu pracy i sposobu kierowania urzędem – mówi Ryszard Czerewaty. – Według mnie podstawowym sposobem zarządzania urzędem powinien być bezpośredni kontakt z pracownikami, a nie „mobilna” czy też „zdalna” metoda komunikowania. Wykorzystanie nowoczesnych środków przekazu uważam jedynie za formę wspomagającą klasyczny sposób zarządzania – dodaje.
Ryszard Czerewaty, jak sam wspomina, miał także inne poglądy na temat gospodarowania środkami budżetowymi, które według niego powinny dążyć do maksymalnego ograniczania przychodów pochodzących z emisji obligacji, zaciągania kredytów i pożyczek. Chodziło m.in. o realizację inwestycji na miarę potrzeb i możliwości finansowych, co było czynione na początku pierwszej kadencji wójt Mierzejewskiej.
– W ostatnim okresie brakowało mi również uczestniczenia we współdecydowaniu o większości spraw – mówi Czerewaty. – W związku z powyższym uznałem, iż nie chcę ponosić współodpowiedzialności za to, w jaki sposób będzie realizowany program wyborczy, którego byłem współautorem – uzupełnił.

Jak sam mówi, jego odmienne zdanie w tych kwestiach były znane pani wójt od pewnego czasu, ale Adrianna Mierzejewska jest kobietą bardzo ambitną i twardo obstającą przy swoim zdaniu. Takie cechy charakteru nie uważa za negatywne, ale utrudniające osiągnięcie kompromisu, który jest niezbędny do właściwej współpracy.
– W związku z tym, że to pani wójt została wybrana przez mieszkańców na kierownika urzędu i to ona po-nosi bezpośrednią odpowiedzialność za wszystko, nie pozostawało mi nic innego jak zrezygnować z pracy – zakończył.

Zdaniem wielu mieszkańców rezygnacja Ryszarda Czerewatego ze stanowiska zastępcy wójta to wielka strata dla całej gminy. Wójt Adrianna Mierzejewska na razie nie planuje zatrudniać nikogo na miejsce swojego zastępcy.

Str. 5 w numerze 410 tygodnika „Noworudzianin” dostępnym w archiwum.




Numer 410
10-16 stycznia 2020 r.

Pobierz tutaj (pdf)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *