Noworudzki UTW – z Glukusiem na Orlicę

Chociaż sobotni (6 listopada) poranek zapowiadał się mglisto, to i tak 50-cio osobowy Smilebus był „zapakowany” do ostatniego miejsca. A za szybą, obok uśmiechniętego Adasia, został usadowiony równie uśmiechnięty „Glukuś” – niebieska maskotka Noworudzkiego Koła PSD. Albowiem była to wycieczka zorganizowana przez Kolo PSD z okazji Światowego Dnia Cukrzycy. Światowy Dzień Cukrzycy został ustanowiony w 1991 r. przez Międzynarodową Federację Diabetologiczną (International Diabetes Federation – IDF) oraz Światową Organizacją Zdrowia (World Health Organization – WHO) jako odpowiedź na wyraz obaw związanych z nasilającym się występowaniem przypadków cukrzycy na całym świecie. Obchodzony jest każdego roku 14 listopada, bowiem tego dnia w 1891 r. urodził się Frederick Banting kanadyjski fizjolog, który wraz Charles’em Bestem odkrył insulinę, co okazało się przełomem w leczeniu cukrzycy. (1922). Każde obchody tego Dnia mają swój temat przewodni – w tym roku odbywają się one pod hasłem „Dostęp do opieki diabetologicznej (Access to Diabetes Care): JEŚLI NIE TERAZ, TO KIEDY?”. Działania przeciwcukrzycowe to również promocja ruchu na świeżym powietrzu, więc aby uczcić ten Dzień wybraliśmy się na pieszą wycieczkę. Wybór padł na wieżę widokowa na Orlicy. Orlica (1084m n.p.m.) to najwyższy szczyt polskiej części Gór Orlickich i Sudetów Środkowych, jest szczytem granicznym i należy do Korony Gór Polskich i Korony Sudetów. Wystartowaliśmy z Zieleńca w zamgloną dal. Brakowało co prawda widoków, ale spacer był bardzo przyjemny. A że nie było ostro pod górę, więc można było przy okazji nagadać się do woli. Wszyscy zgodnie wdrapali się na wieżę i zgodnie obejrzeli morze mgieł zamiast górskiego krajobrazu. Potem był krótki odpoczynek na śniadanie i gorącą herbatę pod wieżą, w ładnie zagospodarowanym punkcie turystycznym. Obowiązkowo podeszliśmy na sam szczyt Orlicy ze stosownym oznaczeniem na tabliczce i obeliskiem poświęconym trzem osobistościom: cesarzowi Józefowi II (był w 1779 r.), Johnowi Quincy Adamsowi (był w 1800 r.) oraz Fryderykowi Chopinowi (prawdopodobnie w 1826r.). W drodze powrotnej zaczęło przeświecać słońce i trochę jesiennych, kolorowych widoków mogliśmy obejrzeć. Całą imprezę zakończyła oczywiście część integracyjna – już w Polanicy-Zdroju w kawiarni Zdrojowa, no bo przecież w czasie spaceru nie zdążyliśmy o wszystkim pogadać. Ta wyprawa skupiła seniorów z różnych organizacji, a i „niezorganizowanych” również. Organizatorzy serdecznie dziękują za udział członkom Noworudzkiego Koła PSD, słuchaczom Noworudzkiego UTW, członkom Klubu Seniora ze Ścinawki oraz jak zawsze niezawodnemu KGW z Bożkowa.
Do zobaczenie na szlaku kolejnej wyprawy.

Anna Szczepan
Noworudzki UTW

_____________________________________________________________________________________________________________
JEŻELI PODOBA CIĘ SIĘ NASZA PRACA i to co robimy na blogu noworudzianin.pl i profilach społecznościowych, prosimy o wsparcie. To pomoże nam rozwijać się, docierać do nowych miejsc i tematów oraz zakupić potrzebny sprzęt do realizacji nagrań w jeszcze lepszej jakości. Dziękuję! Więcej informacji pod linkami zrzutka.pl/Noworudzianin oraz patronite.pl/Noworudzianin

Wszystkie możliwości wspierania Noworudzianina oraz rozliczenia z wydanych Waszych pieniędzy opisane są na stronie: https://bit.ly/3hz54dS. Liczy się każda złotówka, udostępnienie, lajk, dobre słowo i uśmiech. Pozdrawiamy serdecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.